Jak nauczyć dziecko samodzielności?

Jak nauczyć dziecko samodzielności?

Niektóre dzieci mają tak, że nie opuszczają swoich rodziców na krok. Robią dokładnie to co ich mama lub tata. Inne z kolei i nie potrafią się same bawić. Jeśli Twoje dziecko zachowuje się właśnie w ten sposób – spokojnie, wielu rodziców ma ten sam problem. Dziecko potrzebuje czasu, aby nauczyć się samodzielności i niezależności od rodzica – nie można więc robić niczego na siłę. Z upływem czasu dziecko samo zrozumie, że musi się usamodzielnić. Jednak proces ten można spróbować przyśpieszyć.

Trudno znaleźć jednoznaczną przyczynę tego zachowania u dzieci. Najważniejszą kwestią i najczęściej popełnianym błędem przez młodych rodziców jest to, że nie rozstają się oni ani na chwilę ze swoim maluszkiem. Warto już od najmłodszych lat uczyć dziecka samodzielności. Zacząć można od kilku godzin, poprzez noc, aż do kilku dni rozłąki. Dziecko można zostawić pod opieką przyjaciół, sympatycznej sąsiadki czy dziadków. To na pewno zaowocuje samodzielnością w przyszłości! Jednak mimo to, niektóre maluchy potrzebują po prostu więcej czasu, aby zrozumieć, że życie nie kręci się tylko wokół mamy lub taty. Twoje dziecko nie potrafi samodzielnie się wysiusiać? Potrzebuje do każdej zabawy rodzica? Nie odstępuje Cię na krok? Jeśli jest już dość duże, a nadal to robi – czas nauczyć go samodzielności!

Możesz wypróbować jeden z naszych sprawdzonych sposobów:
•    W zależności od wieku dziecka, dobrym pomysłem jest wysłanie go do żłobka lub przedszkola. Ten krok pozwoli na usamodzielnienie się i zrozumienie, że świat nie kręci się tylko wokół mamy.
•    Jeśli dziecko jest już duże a nadal śpi z rodzicami w łóżku, pora to zakończyć. Samodzielne spanie we własnym łóżeczku to pierwszy krok do pełnej samodzielności, więc nie warto go odkładać. Warto zrobić ten krok w miarę wcześnie, aby dziecko nie przeżyło zbyt wielkiego szoku.
•    Zajmij dziecko jakąś ciekawą zabawą dostosowaną do jego wieku i zainteresowań. Znajdź zabawę, która go „pochłonie” i choć na chwilę pozwoli zapomnieć o postaci rodzica, niezbędnego mu, jak tlen, do życia.
•    Jeśli nie masz nic przeciwko systemowi nagród – wypróbuj go w tej sytuacji. Nagradzaj dziecko za każdą chwil, którą spędzi samodzielnie. Zacznij od oglądania bajki w samotności i stopniowo zwiększaj zakres i czas bycia samemu w drugim pokoju. Być może to właśnie nagrody przekonają Twoje dziecko do bycia samodzielnym.
•    Wychodząc z domu i zostawiając dziecko pod opieką innej osoby, nie zapomnij wytłumaczyć mu dlaczego w danym momencie musisz wyjść i nie może go zabrać ze sobą. Dawaj mu dowody na to, że nawet, gdy nie ma cię obok niego fizycznie, i tak o nim myślisz. Możesz np. zadzwonić i porozmawiać z nim przez telefon w wolnej chwili.
•    Dziecko nie opuszcza Cię nawet w toalecie? Brakuje Ci intymności? Z tym też można walczyć. Nie wolno Ci pozwolić, by dziecko wchodziło za Tobą do toalety. Tobie też należy się chwila prywatności i musisz to dziecku spokojnie wytłumaczyć. Zrób to jeszcze przed zamknięciem drzwi na klucz. Spróbuj nie reagować na płacz. Po wyjściu dobrym sposobem na przełamanie złej bariery, która między wami wyrosła, będzie pochwała: „Cieszę się, że dałaś radę być chwilkę beze mnie. Jestem z Ciebie taka dumna! :-)”

Jeśli po przeczytaniu rad stwierdzasz, że to jednak nie to lub wszystko zostały już przez Ciebie wypróbowane, ale nie poskutkowały – pozwól sobie na wykorzystanie sytuacji, w której aktualnie się znajdujecie. Jeśli dziecko jest małe i ciągle chce być przy Tobie, wypróbuj noszenie w chustach lub kup specjalnie do tego celu przeznaczone nosidełko. To pozwoli Twojemu dziecko czuć bliskość z Tobą, a Tobie pozwoli skupić się także na Twoich osobistych sprawach.

Dziecko jest większe i chce robić to co Ty? Pozwól mu pomagać w domowych porządkach lub przygotowywaniu obiadu. Wykorzystaj jego potencjał, a być może po pewnym czasie najzwyczajniej w świecie znudzą mu się domowe obowiązki.

Jeśli nic nie pomaga – pozostaje Ci czekać. Daj dziecku czas, niech samo wpadnie na to, że najzwyczajniej w świecie już pora na usamodzielnienie się, bo przebywania ciągle z jednym z rodziców jest takie nudne. Jeśli dziecko jest już dojrzałe i nadal nie potrafi się usamodzielnić, warto rozważyć wizytę u specjalisty i skonsultować się z psychologiem dziecięcym. Być może jakieś wydarzenie z Waszego życia wpłynęło na to, że dziecko nie potrafi podjąć tego samodzielnego kroku i przełamać strachu przed byciem samodzielnym. Nie możemy także zapominać o tym, że w wieku przedszkolno-szkolnym dzieci przeżywają lęki separacyjne, niektóre naprawdę bardzo silnie. Warto więc przeczekać ten niekorzystny okres w jego życiu, bo zmiana sposobu bycia w tym okresie nie przyniesie pozytywnych skutków. Pozostaje być cierpliwym…

Przeczytaj inne artykuły:
Odsłony 59